RZECZY

Jak kupowaliśmy mieszkanie (III): Mieszkaniopozytywność

Klucze do domu

Mieszkaniopozytywność to stworzony przeze mnie na potrzeby Instagrama termin (oraz hasztag), pod którym kryje się cała filozofia myślenia o swoim miejscu do życia. Mieszkaniopozytywność to dla mnie sztuka patrzenia na swoje mieszkanie z czułością; umiejętność dostrzeżenia piękna tam, gdzie na pierwszy rzut oka są tylko niedoróbki; docenienie detali; oswajanie niedoskonałości, niekiedy poprzez ich eksponowanie. To …

Continue Reading
RZECZY

Jak kupowaliśmy mieszkanie (II): (Nie) od pierwszego wejrzenia

Domki

Ostatnim razem opowieść zakończyliśmy w momencie, gdy z Sympatycznym opuszczamy pierwsze obejrzane przez nas mieszkanie i jesteśmy przekonani, że nigdy więcej do niego nie wrócimy. Zakładamy też, że tak samo sądzi w tamtej chwili zarówno agent, jak i właściciel mieszkania, więc żeby na wszelki wypadek podtrzymać jeszcze kontakt, przezornie proszę o przesłanie planów na maila. …

Continue Reading
RZECZY

Jak kupowaliśmy mieszkanie (I): Plan B

Mieszkanie pod lupą

Kupiliśmy nowe mieszkanie, choć w zasadzie stare. Innego nie szukaliśmy, co już wskazuje na to, że nie jesteśmy do końca normalni. Z własnej woli będę teraz codziennie biegać na czwarte piętro (gdyż windy w bloku z lat 50. nie uświadczysz), a same przygotowania do remontu polegały w ogromnej części na zrywaniu boazerii i zeskrobywaniu ze …

Continue Reading
LUDZIE

12 myśli na 1. rok z bobasem

1. urodziny bobasa

Trochę nie wierzę, że właśnie piszę tekst z tej okazji. To już rok… I to nie tylko pandemii, bo tyle samo jest też z nami ,,urodzony w koronie” bobas. Który właściwie z każdym dniem jest bobasem coraz mniej i chyba wkrótce będę musiała mu wymyślić jakiś nieco bardziej adekwatny internetowy pseudonim… Po 12 miesiącach mam …

Continue Reading
LUDZIE

Czy ten bobas lubi wybór?

Bobas lubi wybór

Są takie dylematy, które pojawiają się w życiu rodziców dopiero kilka miesięcy po narodzinach dziecka, a ich źródłem – wbrew pozorom – wcale nie jest dziecko. Tak jest w przypadku rozszerzania diety, bo największą przeszkodą w karmieniu niemowlaka czymkolwiek innym niż mleko, nie jest bobas i jego apetyt, tylko nasze przekonania i ograniczenia, które sami …

Continue Reading